JAK MIEĆ STYL NIE MAJĄC CZASU ?

Opublikowano: poniedziałek, 04 wrzesień 2017

Miałem w swoim życiu pewien okres, w którym niemiałem czasu praktycznie na nic. Miałem sporo zajęć na głowie. Mój dzień trwał od godziny 4:00 do godziny 0:00. Wyglądałem wtedy okropnie. Mimo iż rok wcześniej zacząłem swoją przygodę z modą, i stylem. To w następnym roku, bardzo zaniedbałem swój wizerunek. To był zły czas. Miałem wtedy dwie marynarki, trzy koszule, i zero czasu na zakupy. Przez pół roku, nie wiedziałem jak wygląda galeria handlowa. A moda zatrzymała się dla mnie na bordowych spodniach. Przyznam się ,że przez trzy dni zdarzyło mi się wyjść w tym samym niewyprasowanym zestawie ubrań. Dziś uważam taką sytuacje , za nie do pomyślenia. Pewnego razu, spotkałem się z moimi znajomymi.

I była tam moja znajoma, z którą widziałem się dzień wcześniej. I ona, spytała się mnie czemu masz te sama koszule co wczoraj. I w tym momencie mnie zamurowało. Doszło do mnie wtedy jak bardzo się zaniedbałem. I zapomniałem o mojej największej pasji, czyli o styl. Na następny dzień był piątek. Miałem więcej wolnego czasu. Wrzeszcze poszedłem na zakupy. Pierwszą rzeczą jaką kupiłem tego dnia była książka o planowaniu czasu. A potem poszalałem w sklepach odzieżowy. Ten okres dał mi wiele do myślenia. Bo z dnia na dzień i tak miałem bardzo mało czasu dla siebie, do poświęcenia na pasje. Niemiałem czasu by coś wyprasować czy wyprać. Jednak po zakupach, według tradycji chodzę na kawę. I w czasie tej kawy zacząłem się zastanawiać „Co mogę zrobić by drugi raz się nie zaniedbać swojego stylu”. I odpowiedziałem sobie na te pytanie. Opracowałem system, czasem oczywistych, czasem nieoczywistych sposobów na utrzymanie stylu przy braku czasu. Oto i one.

 

Pranie i prasowanie.


To była jedna z moich największych udręk. Większości niemiałem czasu na bawienie się w dokładne prasowanie. W koszuli prasowałem tylko (Fronktów od koszuli) . Ale zacząłem główkować. I doszedłem do wniosku, że przez całą niedziele się obijam. Oglądam jakieś pierdoły i śpię. To czemu nie wykorzystać tego czasu na pranie i prasowanie. I tak prasowanie raz w tygodniu dokładnie każdej koszuli. Wyszło mnie lepiej niż prasowanie frontów o 4:20 w dzień powszedni. Tak więc ostatnimi siłami, w sobotę wrzucałem do pralki brudne koszule i szedłem spać. Na drugi dzień, wieszałem koszule do wyschnięcia, i w ten sam dzień po południu prasowałem je. To samo robiłem ze spoinami. Do marynarek, postanowiłem kupić parownik by raz na tydzień, je odświeżyć. A raz na dwa tygodnie, postanowiłem oddać je do pralni. Jeżeli chodzi o pralnie to wato sobie wyrobić kartę stałego klienta. Ponieważ pralnia z której korzystam. Ma zniżki w wysokości 30% dla stałych klientów. Więc nie dość ,że zaoszczędziłem czas. To również pieniądze. Taki tryb życia wyszedł mi na dobre. Zawsze miałem świetnie wyprasowanie i wybrane ubrań. I przy okazji zaoszczędziłem 10 min czasu każdego rana.

 

Row of men suit jackets 640x426

 

Mało ubrań.

Doszedłem również do wniosku, że trzy koszule. To stanowczo za mało. Mimo iż wielu blogerów pisze, że by mieć pięknie i klasycznie się ubierać. Wcale nie trzeba mieć tysiąca koszul. No może i nie. Ale za to trzeba mieć czas. Bo nie wyobrażam sobie żeby chodzić w brudnej koszuli przez kilka dni. A co jak co blogerzy na brak czasu nie mogą narzekać. Uznałem że najlepiej posiadać siedem różnych koszul. Jedna na jeden dzień tygodnia. Z tym że jedna była koszulą zapasową. W razie jakiś katastrof czy innych sytuacji. Koszula ta była w kolorze białym. W ten sposób nie musiałem co trzy dni prać koszuli oraz jej prasować. Tylko raz w tygodniu wystarczyło wsypać i wyprasować wszystkie. Morze prasowanie koszuli przez godzinę bardzo męczy. Ale za to popłaca.

 

Stylizacje.

 

Tego problemu, pozbyłem się w ten sam dzień. Co postanowiłem wziąć się w garść. Stwierdziłem ,że raz w tygodniu ułożę sobie zestawy na cały tydzień. Jednak skąd wziąć inspiracje. Zaczęło się od goole grafika. Potem zacząłem przeglądać strony sklepów z odzieżą. I szukać inspiracji w prezentowanych zestawach. Na końcu po poleceniu mi przez znajomego, postanowiłem założyć instagrama. Jestem wielki przeciwnikiem mediów społecznościach. Przyznam się szczerze, że nienawidzę Facebook-a. A na moim osobistym koncie nie mam nawet zdjęcia profilowego. Mam Facebook-a tylko po to by prowadzić fanpage. Nie ukrywam, że na początku byłem sceptycznie nastawiony do instagrama. Myślałem że to taki drugi Facebook. To były początki instagrama więc o modzie męskiej jeszcze było tam mało. Ale gdy instagrama zaczął się rozwijać pojawiło się wiele ciekawej treści, dotyczącej mody męskiej. Nie pamiętam już jak nazywało się moje pierwsze konto. Ale wiem ,że miałem tam tylko trzy zdjęcia i jednego obserwatora. Potem, poprzez goole grafika. Natrafiłem na blog mrvintage. I od tego czasu wile się nauczyłem. Pewnego razu pomyślałem jednak „Fajnie by było mieć własny blog”. Ale to już historia na inny wpis. Najwięcej inspiracji jeżeli chodzi o męski styl znalazłem jednak na instagrama. Wiele kont blogerów, czy osób interesujących się modą. Którzy dają naprawdę ciekawą treść. Jeżeli znalazłem jakiś zestaw to dawałem serduszko i robiłem screena. Miałem pełną galerie różnych zdjęć z instagrama. I gdy nie miałem pomysłu w co się ubrać. To zaglądałem do mojej obszernej galerii. Dziś już tak nierobie. Zwykle przeglądam instagrama dość szybko. I rzadko kiedy robię screany. Mimo to uważa ,że instagrama to świetne miejsce, dla osób które zaczynają przygodę z modą.

Męska garderoba II archiproducts.com 1024x638

 

Pastowanie butów.


Niebyło to dla mnie problemem. Ponieważ zamiast często je pastować. Zacząłem, nosić ze sobą bawełnianą szmatkę. I raz na kila godzin starałem się je przetrzeć. Wiele osób często nie zwraca uwagi na buty w ciągu dnia. To błąd bo jeżeli zadbamy o buty na bieżąco. To zaoszczędzimy sporo czasu. Więcej w moim artykule – Jak dbać o buty.

Best Dress Shoes For Men

 

 

Zakupy

I na koniec. Jak znalazłem czas na zakupy ? Dodam tylko ,że nienawidzę robić zakupów przez Internet. Robię je tylko wtedy gdy rzecz którą chcę kupić. Nie jest dostępna w sklepi stacjonarnym. I mimo braku czasu, nie postanowiłem robić zakupów przez Internet. Jak to zrobiłem ? To proste, wyznaczałem z miesięcznym wyprzedzeniem kiedy wybiorę się na zakupy. I czas zakupów był dla mnie świętością. Należę do nielicznej grupy mężczyzn którzy uwielbiają włóczyć się po galeriach i wydawać pieniądze na swoją garderobę. Potrafię spędzić kilkanaście godzin chodząc po sklepach. Naprawdę to lubię. Więc postanowiłem planować czas na tę przyjemność. Nieraz zdarzało mi się też w chwili wolnej w ciągu dnia pobiec do sklepu na szybkie zakupy. Jednak wiem, że podobno robienie zakupów przez Internet. To świetny sposób kiedy mniemasz za dużo wolnego czasu. Zalando, Answear czy inne marki. Maja naprawdę ciekawą ofertę. I jeżeli nie lubicie zakupów to szczerzę polecam wam tę opcje. Jeżeli jednak jak ja lubicie biegać po sklepach to jednak polecam moją opcje.

 

Mam nadzieje ,że w jakiś sposób ci pomogłem. Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to pisz śmiało. Zapraszam cię również na mój newslettera, gdzie znajdziesz nieco więcej o stylu. Serdecznie pozdrawiam.

 


Pan. Anonim