O Autorze

 PSFix 20180705 083823ret

Kim jestem ? Więc nazywam się Marcin Glapiński. Nie uważam się na eksperta z dziedziny męskiego stylu. A to dość nietypowe zainteresowanie wzbudziło się, we mnie już jak miałem trzynaście lat, kiedy to postanowiłem przejść z krawatem, na przysłowiowe ty. Wyznaję zasadę, że najlepiej zdobywać wiedzę od praktyków, a nie teoretyków. Dlatego całe doświadczenie związane męskim stylem, zdobywałem, ucząc się na własnych błędach. Rzecz jasna, nie uważam się na eksperta, jeżeli chodzi o dziedzinę męskiego ubioru. A wręcz przeciwnie, staram cały czas się uczyć, często też nadal na własnych błędach. Jedno co trzeba o mnie wiedzieć to fakt, iż posiadam naprawdę wielką słabość do dóbr luksusowych. O włoskich garniturach szytych na miarę, czy też ekskluzywnych dodatkach mógłbym mówić godzinami. Przede wszystkim, nie chcę by, jedyne co wynikało z tego bloga. To bezwartościowe informacji, które na nic ci się nie przydadzą. Jestem perfekcjonistą. Dlatego też staram się by przedstawione przeze mnie treści, potrafiły same się obronić.


OMNIE1


Z natury jestem optymistą. Jednak w wielu biznesowych sprawach, przyświeca mi nutka realizmu. Dlatego też tworząca swój blog, na którym właśnie się znajdujesz. Mimo optymistycznej wizji sukcesu. Gdzieś w głębi przyświecało mi lekkie światełko realizm, co będzie, jak się nie uda ? Dlatego tez na początku byłem przeciwny pozarywaniu swojej twarzy. Poza tym ta chwytliwa i ukrycie swojej twarzy, przez jakiś czas. Miało być ciekawym chwytem reklamowym. Który nie ukrywam, bardzo mi pomógł. Teraz, mimo iż Pan. Anonim już nie jest anonimowy. To nadal ma w sobie jakoś nutkę tajemnicy.

 


OMNIE2 1

 

Przez całe swoje życie, jesteśmy zalewani pytaniami o podwodnej tematyce. „Dlaczego akurat ciebie miałbym słuchać ?” czy też „Dlaczego to akurat pana mamy zatrudnić ?”. Myślę, że każdy z nas ma swoje dlaczego. Które dość często pojawia się w naszych głowach. Więc jeśli przez chwile przyświecało ci pytanie, „Dlaczego miałbyś tu pozostać ?”. To o to i moja odpowiedź. Przede wszystkim, gdy zakasałem rękawy i rozpoczynałem swoją blogerską przygodę, postanowiłem zrobić mały Research wśród konkurencji, i zauważyłem, że jedyne co potrafią niektórzy blogerzy, To lać wodę i liczyć pieniądze. Oczywiście niektórzy, bo są również wyjątki, gdzie naprawdę znajdziemy masę wartościowej wiedzy. Mnie podczas tworzenia bloga przyświecała zupełnie inna idea. Jak na mężczyznę przystało, jestem również bardzo konkretny. Dlatego też staram się, przedstawić dowiedział się tutaj wielu przydatnych rzeczy. I nie wyobrażam sobie, byś jedyne co wyniósł z moich wpisów. To elaboraty na temat mojej własnej doskonałości, jak to ma miejsce w przypadku niektórych blogów. Dla mnie, czytanie takich bzdur to istna starta czasu, i staram się od tego trzymać jak najdalej. Jak wiadomo, czas to najcenniejsza wartość, jaką przyszło nam w życiu posiadać. Jeśli stwierdzisz, że tematyka wszech pojętego męskiego stylu nie jest dla ciebie. To rozumiem i w żaden sposób nie będę cię tu zatrzymywać. Jednak, jeżeli zdecyduje się pozostać tu na dłużej mam nadzieje, że wyniesiesz coś wartościowego z moich wpisów.            

 

Mam nadziej, że najdziemy wspólny język. I będziemy mieli okazje, bliżej się poznać. Wiec na sam koniec nie pozostaje mi nic innego niż podziękować ci za poświęcenie odrobiny twojego cennego czasu, na zapoznanie się z tą jakże krótką, ale teściową historią powstania tego bloga. Oraz życzę ci również miłej lektury i udanego dnia.

 

Serdecznie pozdrawiam

 

signature