PERFUMY MIESIĄCA, BLEU DE CHANEL

 

W nowy rok należy wejść z przytupem. I dlatego uznałem, że to dobry czas na kolejny wpis z serii perfumy miesiąca. Czyli serii, która cieszy się niemałą popularnością na moim blogu. Wiem, że już dosyć długo nie pojawił się wpis właśnie z tej serii. Ponieważ przez te kilka miesięcy byłem wierny mojemu ulubionemu zapachowi na zimę, czyli Dolce & Gabbana The One. Gdzieś na początku grudnia, przemogłem się i na cele serii perfumy miesiąca postanowiłem zmienić perfum. Więc wybrałem się do perfumerii, by znaleźć coś odpowiedniego.

Krążąc pomiędzy półkami, znalazłem zapach z którym miałem już kontakt jakiś czas temu. Mianowicie jeden z nielicznych męskich zapachów Chanel. Czyli Bleu de Chanel, który jest zdecydowanie jednym z bardziej znanych zapachów Chanel, jeśli chodzi o perfumy męskie. Marka Chanel słynie z elegancji oraz z ponadczasowości swoich wyrobów. Nawet mówi się, że torba Chanel to inwestycja na lata. I dużo w tym prawdy. Ponieważ słynne torebki Chanel z czasem zyskują na wartości i wcale nie tracą pierwotnego uroku. Jednak marka Chanel, to nie tylko Damskie żakiety, i perfumy no 5. W asortymencie Chanel znajdzie się również coś dla mężczyzn. Jedną z tych rzeczy są właśnie perfumy Bleu de Chanel. Które obowiązkowo postanowiłem zrecenzować w serii perfumy miesiąca.

 

PERFUMY MIESIĄCA CHANEL

 

Zapach Bleu de Chanel został skomponowany, przez Jacquesa Polge. I jak opisuje dom mody Chanel. „Zapach ten jest hołdem dla męskiej wolności”. Co nie ukrywam, jest dość intrygującym, określeniem męskich perfum. Zapach Bleu de Chanel jest dość wyjątkową kompozycją, mimo iż na pierwszy „węch” morze się wydawać zwykłym świeżym zapachem na lato. O wyjątkowości tych perfum przekonać możemy się dopiero w trakcie ich noszenia. Ponieważ zapach został podzielony na trzy akty. Które w ciągu dnia uwalniają się, i zmieniając zapach perfum.

 

tohv n

 

Zapach podzielony jest na trzy akty. Akt pierwszy świeżości, który wyczuwamy od razu po aplikacji perfum. Bardzo świeży, z dość charakterystyczną nutą cytrusów. W skład pierwsze aktu wchodzi, akord cytrusowy, wetyweria, różowy pieprz. Akt drugi jest natomiast aktem energii. Który uwalnia się mniej więcej po kilku godzinach. W skład tego aktu wchodzi, grejpfrut, drewno cedrowe, labdanum. Co jest dość energetyzującym połączeniem. Ostatni akt jest natomiast aktem zmysłowym, który uwalnia się dopiero wieczorem. Jest to bardzo ciężki i uwodzicielski akt. W jego składzie znajdziemy, kadzidło, imbir, drewno sandałowe. Mam wrażenie, że twórca zapachu specjalnie podzielił go na trzy akty, tak by każdy akt, dopasowany był do danej pory dnia. Tak więc akt pierwszy ranek, kiedy zdecydowanie potrzebujemy ożywić się świeżym zapachem, akt drugi, który energetyzuje nas w ciągu dnia, dodając nam sił do dalszego działania, i akt trzeci, uwodzicielski i zmysłowy, któremu nie oprze się rządna kobieta, porą wieczorową. Przez zastosowanie podziału, na akty zapach utrzymuję się na skórze od rana do wieczora, bez najmniejszego problemu.

 

PERFUMY MIESIĄCA CHANEL 2

 

Chanel słynie z prostoty i elegancji, i taki też jest właśnie flakon perfum, Bleu de Chanel. Jest on prosty, bez zbędnych udziwnień, na samym środku znajduję się nazwa perfum. Nazwa przedstawiona jest za pomocą charakterystycznej dla marki Chanel czcionki. Na czubku korka, znajdują się natomiast dwie przecinające się litery „C”, czyli logo marki Chanel. Flakon jest w kolorze czarnym przechodzącym w granat. Jest to zdecydowanie jeden z najbardziej eleganckich flakonów, z jakimi miałem styczność.

 

chanel bleu

 

 

PERFUMY MIESIĄCA CHANEL 3


Co do ceny. To perfumy Chanel, do tanich nienależną. I tak też jest w przypadku Bleu de Chanel. Za 150 ml Flakon zapłacimy 450 PLN. Przynajmniej ja tyle zapłaciłem. Perfumy te dostępne są w dwóch wariantach 150 ml oraz 50 ml. Mniejsza pojemność flakonu jest tańsza, kosztuje około 270 PLN. Perfumy Chanel są również bardzo wydajne, osobiście przez cały grudzień udało mi się zużyć mniej niż połowę flakonu. Jeśli jednak zastanawiasz się nad zakupem tych perfum. To zdecydowanie polecam mniejszą pojemność. Jeśli tak jak ja lubisz często zmieniać perfumy.

 

PERFUMY MIESIĄCA CHANEL 4

 

Perfumy Bleu de Cheanel zapunktowały umie na pewno tym, że są to perfumy, których możemy używać przez cały rok, bez względu na obecną porę roku. Zdecydowanie też przypadła mi do gustu ich zmienność nut zapachowy, która następuje w trakcie ich noszenia. Uważam natomiast, że cena perfum jest dość zawyżona. W końcu Chanel to Chanel i nawet zawyżoną cenie jestem w stanie im wybaczyć.Moja ocena tych perfum to dziewięć w skali dziesięcino stopniowej. Ponieważ perfumy te są prawie bliskie ideału. Jednak jeżeli zastanawiacie się nad zakupem tych perfum, to zdecydowanie polecam mniejszy flakon. Ponieważ tak jak już wcześniej wspomniałem, perfumy te są, bardzo wydaje. I mniejszy flakon zdecydowanie spełnia swoje zadanie.

 

Mam nadziej, że dzisiejszy cię zainspirował. Jeśli chcesz wiedzieć więcej o modzie i stylu. To zapraszam cię również na mój newsletter. Gdzie znajdziesz to, o czym nie piszę na blogu.


Serdecznie pozdrawiam

 

signature