3 NAJLEPSZE ZAPACHY MARKI TOM FORD

Opublikowano: piątek, 14 sierpień 2020

 

Notorycznie w moich wpisach wspominam, jak szeroki jest współczesny rynek perfum. Tak na naprawdę myślę, że nie starczyłoby nam życia, by przetestować chociaż 2/3 istniejących zapachów. I tu właśnie pojawiam się ja i wychodząc wam naprzeciw, staram się testować tak dużo zapachów, jak to możliwe, by następnie zdać wam z tego sprawozdanie i pomóc w wyborze zapachu doskonałego. Więc dziś będzie nieco o perfekcjonizmie i o tym, że czasem kompozycja idealna może być właśnie idealna w swojej prostocie.

Wspominając o perfekcjonizmie, wiadomym jest, jaką markę a właściwie kogo mam na myśli. Tom Ford, bo to oczywiście o nim mowa, słynie właśnie ze swojego perfekcjonizmu, który doskonale widać we wszelkiego rodzaju produktach marki. Wszystko ma być spójne, ponadczasowe i niezwykle eleganckie. I właśnie to, co najbardziej podoba mi się w marce Tom Ford to ten minimalizm z nutką luksusu, który widać między innymi na opakowaniach czy już w samach produktach marki. Dziś skupię się na zapachach, ponieważ nie da się ukryć, że są to kompozycje doskonałe. Dlatego też postawiłem sobie niełatwe zadanie wybrania trzech najlepszy zapachów marki Tom Ford. Wybrane zapachy to kompozycje, których używałem i którym śmiało mógłbym przypisać miano stałych bywalców mojej zapachowej kolekcji. Czyli zapachów, do których często wracam i których używanie jest dla mnie nie lada przyjemnością.

 

3NZTF

 

Na pierwszym miejscu oczywiście zapach, który notorycznie przewija się w moich większych recenzjach i oczywiście również poświęciłem mu całą odrębną recenzję. W której dokładnie przyjrzałem się całej kompozycji. Tobacco Vanille to nie zapach dla każdego, a już nie dla fanów prostych i delikatnych kompozycji. Zapach ten to niesamowicie intensywna przepełniona słodyczą woń, którą okiełznać starają się nuty przyprawowe oraz liście tytoniu. Zapach ten można określić jako niezwykle intrygującą zagadkę, której pozbawianie stanowi prawdziwą euforię dla zmysłów.

 

TOMFORD1 2

Fot: surplus-nl.com

 

Zapach został zaprezentowany światu w 2007 roku. Oczywiście jak na kolekcje private blend przystało, jest to unisex. Tutaj mała ciekawostka, podobno zapach ten zupełnie inaczej układa się na kobiecie niż na mężczyźnie tak jakby była to zupełnie inna kompozycja. Niestety nie wiem na ile w tym prawdy. U mnie zapach sprawdził się doskonale, szczególnie zimą, gdy jego niezwykłe aromatyczne nuty ogrzewały mnie podczas naprawdę chłodnych dni. Zapach ten jest niezwykle komplementogenny i na pewno bardzo zwraca na siebie uwagę, co akurat dla mnie jest plusem.

 

 3NZTF2

 

Kolejna kompozycja to zapach, z którym niestety bywa różnie. Dla jednych jest to kompozycja doskonała a dla innych coś, co nie powinno widnieć na sklepowych półkach. Jak sama nazwa wskazuję zapach ten to esencja zapachu skóry. I tak naprawdę jednym najlepszym opisem będzie to, że pachnie on, jak nowa skórzana torebka, czy nowa para butów na świeżo wyciągnięta z pudelka. Dlatego też zdaję sobie sprawę z tego, że zapach ten nie każdemu przypadnie do gustu. Natomiast dla mnie jako fana skórzanych akcesoriów zapach ten to kompozycja doskonała, do której bardzo chętnie powracam.

 

TOMFORD2

Fot: Fragrantica.com 

 

Ombre Leather został zaprezentowany światu w 2018 roku. Autorem kompozycji jest Sonia Constant. W zapachu oczywiście najbardziej wyczuwalne są nuty skóry, jednak nie zabrakło tutaj również aromatycznej oprawy. W postaci między innymi kardamonu, paczuli oraz bursztynu. Zapach jest doskonały zarówno na letnie, jak i zimowe temperatury. Jest on też dosyć trwały i tak samo, jak w przypadku tobacco Vanille również zwraca na siebie uwagę wyjątkową wonią.

 

3NZTF3

 

I oczywiście nie mogło w tym zestawieniu zabraknąć kompozycji, której nazwa to reakcja Toma Forda po pierwszym kontakcie z tym zapachem. Podobno Tom Ford, testując ten zapach, powiedział właśnie „This is fucking fabulous” i tak też zostało. Jest to kolejny zapach, w którym znów pojawiają się skórzane nuty nadające całości wyjątkowego charakteru. Zapach jest na pewno wyjątkowy i to w takim stopniu, że nie da się go nie zauważyć. Kompozycja również bardzo zwraca na siebie tym, że nie jest to kolejny przeciętny zapach, tylko coś naprawdę wyjątkowego dla naprawdę odważnych.

 

TOMFORD3

Fot: nezdeluxe.pl

 

Fucking Fabulous to zapach należący do serii private blend i jak na tą serię przystało również, jest to unisex. Opinie na temat zapachu są bardzo różne, jedni twierdzą, że jest to przerost formy nad treścią. A nazwa to tylko dobry chwyt marketingowy. I oczywiści zapach ten jak każdy zapach Toma Forda nie jest dla każdego i pewnie stąd ta rozbieżność opinii. Dla mnie zapach ten to na pewno woń luksusu, perfekcjonizmu oraz prawdziwej wyjątkowości, która sprawdzi się w każdych okolicznościach o każdej porze.

Na dziś to już wszystko. Mam nadzieję, że te trzy wybrane przeze mnie zapachy pomogą ci w wyborze zapachu doskonałego z asortymentu marki Tom Ford. Oczywiście zachęcam cię do testów i podzieleni się swoją opinią w komentarzu. Na sam koniec oczywiście zapraszam cię na mój newsletter, gdzie znajdziesz więcej na temat perfum oraz szeroko pojętego męskiego stylu.

Serdecznie pozdrawiam.

 

signature