CZY KOSZULE WÓLCZANKI, SĄ WARTE SWOJEJ CENY ?

Opublikowano: piątek, 13 listopad 2020

 

Ze względu na styl, jaki na co dzień preferuję, to koszulę stanowią podstawowy element mojej garderoby. I tak naprawdę na przestrzeni tych ostatnich lat, przez moją garderobę przewinęło się naprawdę sporo koszul różnych marek odzieżowych. Też niejednokrotnie na moim blogu, mogliście spotkać właśnie artykuły, gdzie oceniam poszczególne marki zajmujące się produkcją koszul. Jednak tak naprawdę, jeszcze nigdy nie wziąłem na warsztat jednego produktu konkretnej marki, by go rzetelnie ocenić. Tak więc postanowiłem, że czas najwyższy, by to poczynić.

Dziś pod lupę wezmę jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek zajmujących się produkcją koszul. Mowa oczywiście o marce Wólczanka, której to produkty goszczą w mojej szafie, już od dobrych paru lat. Jednak tydzień temu przygotowując materiał na nowy film, zauważyłem jedną z koszul i zorientowałem się, że mam ją już chyba ponad rok a ona nadal wiernie mi służy. Oczywiście jej obecny stan pozostawia wiele do życzenia, bo przez ten czas znacznie się wysłużyła. Dlatego też stwierdziłem, czemu by jej dla was nie ocenić. I tak też poczyniłem, jednak tym razem zamiast klasycznego wpisu powstał film, na którym dokładnie opisuję każde zniszczenie owej koszuli, oraz przedstawiam proces jej zniszczenia na linii czasu. Tak byś cię mogli zobaczyć, czy produkty jednej z najpopularniejszych polskich marek produkującej koszule są warte zakupy. A więc są ? Tego oczywiście dowiecie się z poniższego materiału.

 

 

Na dziś to już wszystko. Mam nadzieję, że dzisiejszy materiał okażę się dla was pomocny podczas poszukiwań koszuli doskonałej. Na sam koniec oczywiście nie pozostaje mi nić innego, jak zaprosić mas na mój newsletter. Gdzie znajdziecie więcej ciekawych informacji na temat męskiego stylu oraz trochę więcej na temat perfum. Także zachęcam was, do zajrzenia na mój kanał na YouTube gdzie poznacie mnie w nieco innej formie.

Serdecznie pozdrawiam.

 

signature