DOBRA LUKSUSOWE, CZYLI O TYM, JAK NIE WYRZUCIĆ PIENIĘDZY W BŁOTO

Kategoria: O Autorze Opublikowano: piątek, 03, maj 2019 Pan.Anonim Drukuj E-mail

 

Ile ludzi na świecie, tyle też i definicji słowa luksus. Dla jednych luksus, to dobra materialne, na przykład drogie sportowe samochody i markowe ubrania. Dla innych zaś luksu to dobra duchowe, takie jak święty spokój, czy możliwość wyciszenia. Śmiało, można rzec, że co kraj to obyczaj. I tak też każdy człowiek, czy też każda kultura. Ma swoją własną definicję na pewne rzeczy słowa i tym podobne. Jednak czym tak naprawdę jest luksusu. Słownikowa definicja mówi, że luksus to nic innego jak wygodnie życie okraszone sporą ilością dóbr materialnych. Których to zadaniem, jest ułatwienie nam życia. Dziś skupię się nieco na dobrach luksusowych, czyli na tym, czego pragnie chyba większość śmiertelników. Czy warto, jest w nie inwestować ? Czy zakup dóbr luksusowych to tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto ?

Zanim przejdę dalej. Zobrazuje wam, czym dla mnie jest luksus. Przyznam się szczerzę, że kiedyś luksus utożsamiałem z markowymi produktami i prywatnymi odrzutowcami. Dziś sposób, w jaki ów luksus postrzegam, wygląda nieco inaczej. Dziś słowo luksusu utożsamiam, z produktami dobrej jakości, wykonanych ze świetnych materiałów. Które spokojnie będą mi towarzyszyć przez wiele. Żyjemy w czasach, gdzie prawdziwą wełnę zastępuje się materiałami syntetycznymi. A prawdziwą skórę, zastępują nam imitacje, do złudzenia przypominające swój pierwowzór. Dlatego tez dla mnie, luksus to właśnie dobra jakość zarówno materiału, jak i wykonania. Jednak zauważyłem, że dla wielu luksus znaczy zupełnie coś innego. Sporo osób utożsamia luksus z drogimi produktami zazwyczaj oznakowanych logiem, które dodatkowo podbija cenę. Mimo iż na początku pisałem, że każdy ma własną definicję luksusu. To jednak uważam, że wiele z nich jest błędnych w odniesieniu do dóbr materialnych, które możemy nazwać luksusowymi. A konkretniej do produktów, na które wydajemy horrendalne sumy, a następnie ubolewamy nad ich nikłą jakością. Dlatego też dziś, chciałem pokazać wam, jak dobra luksusowe kupować, na co zwrócić uwagę. A czego lepiej unikać. Mam również nadziej, że ten wpis pozwoli ci zrozumieć. Dlaczego nie zawsze jest tak, że garnitur za 12 000 złotych będzie warto swojej ceny.

 

DL1

 

Jednym z podstawowych błędów podczas kupowania dóbr luksusowych. Tudzież drogich produktów. Jest kierowanie się trendami. Według mnie jest to po prostu marnowanie pieniędzy. Moda zmienia się tak naprawdę co sezon. A również często jest tak, że produkty lansowane na wybiegach są na tyle abstrakcyjne czy awangardowe, że gdy kilka sezonów później zostaną one wypchnięte z rynku przez kolejny nowy trend. My wtedy uświadomimy sobie, stratę kilku tysięcy. Które moglibyśmy spożytkować w lepszy sposób. Przykładów takich sezonowych trendów jest naprawdę sporo.

 

Backstage at The Louis Vuitton Fall Winter 2013 Menswear Show 32

 Fot: the6milliondollarstory.com

 

Osobiście, gdy chcemy zainwestować w drogie luksusowe dobra materialne. To osobiście radzę kierować się klasyką. Ponadczasowymi fasonami, które za pięć, dziesięć lat nadal będą modne. Oczywiście w żaden sposób nie namawiam nikogo do ubierania się elegancko. Bo to nie o to chodzi. Praktycznie w każdym stylu ubierania zawsze znajdzie się jakiś klasyczny ponadczasowy element. Dla przykładu, jeśli jesteśmy fanami stylu casual. To klasyczne jeansy czy biały T-shirt, są jednym z filarów tego stylu. A są to jedne z ponadczasowych elementów, które raczej nigdy, nie wyjdą z mody. Tę zasadę warto sobie przyswoić. Gdy następnym razem będzie nas kusić zakup jakiejś bardzo drogiej rzeczy.

 

DL2

 

O kierowaniu się trendami już było. Czas na kolejną rzecz, którą osobiście odradzam. A mianowicie kierowanie się logiem. Logomania to według mnie choroba wpółsennej cywilizacji. O ile minimalistyczne logotypy marek umieszczone na produktach, czy znaki szczególne charakterystyczne dla danej marki. Są dla mnie akceptowalne. To jednak nienawidzę, gdy ludzie robią z siebie żywą przestrzeń reklamową. Gdyby jeszcze było to zrobione ze smakiem. To może byłbym to w stanie zaakceptować. Natomiast gdy ktoś jedyne co wkłada to logotyp. To dla mnie jest to oznaka braku jakiegokolwiek gustu i posiadanie bardzo niskiego poczucia własnej wartości. Jednak nie o to chodzi. Często jest tak, że produkty sygnowane logotypami. To bardzo przeciętne element garderoby. Takie jak koszuli, bluzy, czy, co gorsza, gumowe klapki. Które nie są warte więcej niż kilkanaście złotych. Nie są one ani dobrej jakości, ani nie mają w sobie nic specjalnego. Oczywiście poza logiem, którego zadaniem jest podbicie ceny. Dlatego też, według mnie absurdem jest przepłacanie, za rzeczy, które zużyją się w podobnym tempie jak o wiele tańsze produkty. Bawełna to bawełna i mimo iż może być ona lepszej jakości. To jednak nadal jest to zwykła bawełna. Dlatego też nie rozumiem idei kupienia koszulki za 1 000 złotych wykonanej z bawełny. Gdy jest ona warta nie więcej niż 100 złotych.

 

supreme x louis vuitton paris men fashion week collection photos 18

 Fot: wwd.com

 

Oczywiście, nie zaglądam ludziom do portfeli. A mało z tego jestem bardzo tolerancyjny. Jednak twierdze, że wydawanie a właściwie wyrzucanie pieniędzy na tandetne rzeczy oznakowane logotypami luksusowych marek. To najgorsze co możemy zrobić. Sam posiadam dużo markowych elementów garderoby. Jednak nigdy nie kierowałem się samą marką. A tak jak już wcześniej wspominałem, jakością oraz sposobem wykonania produktu. Oczywiście ani jedna z posiadanych przez mnie rzeczy. Nie jest oznakowana nachalnie rzucającym się w oczy logotypem. Oczywiście poza tym na metce. Dlatego osobiście radzę przemyślenie tego typu zakupów. W asortymencie marek luksusowych jest naprawdę sporo o wiele bardziej interesujących produktów. Niż T-shirt za 1 000 złotych.

 

DL3

 

Tak naprawdę ten punkt ma wiele wspólnego z logomanią. Ponieważ w wielu przypadkach jest tak, że produkty drogich luksusowych marek nie są warte swojej ceny. Przyznam się, że sam uważam, że wielkość produktów jest za drogo wyceniana. Natomiast w przypadku niektórych, jestem w stenie przymrużyć oko. Jednak są przypadki, których nie potrafię zaakceptować. Na przykład, sprzedawanie swetra gdzie w składnie przeważa poliester za nieadekwatną cenę do jakości. Czy na przykład sprzedawanie zwykłych gumowych klapek sygnowanych logiem za kilka tysięcy. Jest to coś, czego nie potrafię zrozumieć. Bo o ile na kaszmirowy sweter jestem w stanie wydać niemałe pieniądze. Tak już nie rozumie, dlaczego niektóre marki żądają podobnej kwoty za sweter z poliestru.

 

dante cashmere 01

Fot: dante-schals.de

 

Przyznam się szczerze, że gdy robię zakupy to zawsze, ale to zawsze patrzę na metkę, by zaznajomić się ze składem produktu. Czasem pytam się o to sprzedawcy szczególnie w butikach luksusowych marek. Jednak i tak mimo informacji udzielonych przez personel sklepu. Zawsze wolę jeszcze sam sprawdzić co takiego znajduję się na metce. Pewnie niektórzy myślą, że materiał to materiał. I nie ma znaczenia czy jest on syntetyczny, czy naturalny. O tuż ma i to naprawdę sporę. Tak naprawdę od jakości materiału zależy bardzo dużo. Materiał, z jakiego są wykonane nasze ubrania. Ma bezpośredni kontakt z naszą skórą. Niektóre tkaniny źle działają na naszą skórę, co skutkuję uczuleniem, czy różnego rodzaju wysypkami. Poza tym często też jakość materiału decyduje o żywotności danego elementu garderoby. Jednak temu, dlaczego zwracanie uwagi na materiał podczas dokonywania zakupów jest tak ważne. Poświęciłem odrębny wpis, do którego lektury również cię zachęcam. Wpis ten znajdziesz Tutaj.

 

To tyle, jeśli chodzi o dzisiejszy wpis. Mam nadziej, że okazał się on dla ciebie przydatny. Oczywiście jak na sam koniec. Zapraszam cię również na mój newsletter. Gdzie znajdziesz nieco więcej na temat szeroko pojętego męskiego stylu. Oraz perfum, o których również przyszło mi się rozpisywać na łamach tego blog.

 

Serdecznie pozdrawiam.

 

signature