KILKA ZAPACHÓW DOSKONAŁYCH NA SIŁOWNIE

 

Jedni chodzą na siłownię, by schudnąć, inni, by zbudować sylwetkę, A Jeszce inni, by znaleźć miłość życia czy po prostu poznać nowych ludzi. Nieważne, jaki cel przyświeca każdemu ze stałych bywalców siłowni, to jednak łączy ich jedno, chęć zmiany. Trenerem personalnym nie jestem, więc nie będę motywować cię do zmian. Ja zabiorę się za ten temat trochę od inne strony, a ściślej rzecz ujmując od perfum. Tak naprawdę wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak ogromna moc sprawczą mają kompozycje zapachowe, mogą one pocieszać, zasmucać, przywoływać te negatywne, jak i pozytywne wspomnienia, a nawet motywować zachęcając nas do podjęcia działania, poprzez zastrzyk pozytywnie energii. Więc dzisiaj nieco rozwinę temat perfum doskonałych na siłownię.

Jak do tej pory, nie mam problemu z motywacją do wizyt na siłowni. Jeśli wyznaczę sobie jakiś cel, to za wszelką cenę chcę, ten cel osiągną. Do tego też zwykle niepotrzebnie mi są dodatkowe bodźce w postaci zewnętrznych motywatorów. Uwielbiam używać perfum i zawsze staram się dobierać zapach adekwatnie do sytuacji, w której się znajduje, więc i zapach a właściwie zapachy, których używam na siłowni, również nie mogły pozostać mi obojętne. Więc postanowiłem rozpocząć poszukiwania zapachów, które świetnie sprawdza się podczas silnego wysiłku fizycznego. Może zacznijmy od kryteriów, jakie powinien spełniać zapach doskonały na siłownię. Przede wszystkim każdy z nas się poci, a pocenie się niestety nie jest zbyt przyjemne. Do tego też jednym z najważniejszych kryteriów będzie świeżość. Zapach na siłownię powinien być przede wszystkim świeży, by nawet podczas wyczerpującej treningu cardio czuć się po prostu dobrze i w miarę świeżo. Równie istotnie było dla mnie to, by zapach był bardzo energetyzujący pobudzający do działania. Tak by nawet w leniwe dni, chciało nam się chcieć. No i ostatnia ważna dla mnie kwestia, to fakt, iż zapach powinien nas motywować do działania, powinna być to kompozycja, z którą utożsamiany pozytywne emocje, wspomnienia, takie, które od razu wywołują uśmiech na naszej twarzy. Więc kierując się powyższymi kryteriami, wybrałem kilka zapachów, które sprawdza się świetnie szczególnie na siłownię.

 

opns1

 

Mimo iż zapach ten zawiódł mnie, jeśli chodzi o używanie go na co dzień. To jednak tak jak wspomniałem już w jego recenzji, świetnie sprawdzi się na siłownie. Zapach jest nie zwykle świeży i bardzo energetyzujący. Jest to taki zapach zwycięscy, dlatego też na siłowni na pewno znajdzie o dla siebie miejsce. Za jego świeżość odpowiedzialne są między innymi nuty morskie zawarte w zapachu, które wraz z drzewną nutą tworzą niesamowicie energetyzująca kompozycie, która tak jak już mówiłem świetnie motywującą do działania. Mimo iż jest to zapach świeży, to jest on również dość trwały. Co dla mnie jest akurat dużym plusem. Więcej o zapachu Paco Rabbane Invictus aqua znajdziesz tutaj.

 

o.63152

Fot:  fragrantica.com

 

 opns5 2

 

Klasyk sprawdzi się praktycznie wszędzie, nawet na siłowni. Zapach acqua di gio już od 23 lat nie schodzi z afiszy. Nadal jest lubiany i cieszy się dość sporym zainteresowaniem. Zapach ten świetnie sprawdzi się podczas upalnych letnich temperatur, ale na siłowni również znajdzie dla siebie miejsce. Jego charakterystyczna woń przypominająca morską bryzę, niesamowicie orzeźwia i pozostawia po sobie uczucie świeżości. Co szczególnie na siłowni sprawi, że mimo ciężkiego treningu my nadal będziemy emanować subtelną aurą świeżości, która aż pobudza do działania. Niestety, ale zapach acqua di gio ma jedną wadę, jest on dość ulotny. Natomiast myślę, że dwugodzinny trening spokojnie wytrzyma.

 

acqua di gio giorgio armani ad lg

 Fot: theperfumegirl.com

 

opns2

 

Stali bywalcy wiedzą, że jestem zakochany w zapachu The one od Dolce & Gabbana. Dlatego też, gdy na rynku zaczęły pojawiać się różne wariacie na temat jego podstawowej wersji, to obowiązkowo musiałem się z nimi zapoznać. I tak pewnego razu trafiłem na The one sport, czyli zapach, który z bardziej subtelnym odpowiednikiem swojego pierwowzoru. Z jednej strony jest on bardzo wyrazisty i intrygujący, z drugiej zaś niesamowicie świeży i orzeźwiający. Gdybym miał opisać ten zapach w kilku słowach, to powiedziałbym, że jest to zapach sportowca z klasą. Ponieważ zapach ten mimo swojego sportowego ducha posiada nutkę elegancji. Zapach ten to zdecydowanie mój faworyt, jeśli chodzi o zapachy doskonałe na siłownie.

 

Adam Senn Dolce Gabbana The One Sport 01

 Fot: malemodelscene.net

 

opns3

 

Zapach, który swoim bardzo intensywnym cytrusowym aromatem jest w stanie pobudzić nas do działania. Bardzo orzeźwiający, niesamowicie energetyzujący zapach pobudzi nas w upalne dni, oraz zmotywuję do treningu. Cała kompozycja jest bardzo subtelny, ale przy tym dość charakterystyczny i bardzo intrygujący. Swoją bardzo energetyzującą wonią sprawia, że aż chcę się chcieć. Jimmy Choo Ice Man sprawdzi się zarówno podczas horrendalnie wysokich upałów, jak i na siłowni doskonale pobudzi nas w leniwe dni.

 

 

iceman

Fot: fashionights.com

 

opns4

 

Ostatnimi czasy na nowo zaprzyjaźniłem się z klasykiem, jaki jest Boss Bottled i od dłuższego czasu jego najbardziej podstawowa wersja towarzyszy mi na co dzień. Jednak jak na klasyk zapachowy przystało, zapach ten doczekał się kilku wariacji i jedną z nich jest zapach Boss bottled tonic, którego skład to prawdziwy stragan z owocami i przyprawami. W jego składzie znajdziemy między innymi grejpfrut, gorzką pomarańczę, cytrynę, oraz jabłko i przyprawy, takie jak imbir, cynamon oraz goździki. Mimo iż cała kompozycja to charakterystyczne dla zapachów serii bottled połączenie cytrusów z korzennymi nutami. To jednak w przypadku zapachu bottled tonic wyróżnia się bardzo przyjemną orzeźwiającą świeżością, która sprawdzi się zarówno na trening, jak i na co dzień.

 

14883909793707

Fot: marca.com

 

To tyle, jeśli chodzi o dzisiejszy wpis. Mam nadzieje, że zawarte w nim propozycję pomogą ci w wyborze zapachu doskonałego na siłownie. Oczywiście niezmiennie ciekawi mnie, jakie są twoje ulubione zapachy do zadań specjalnych. I będę wdzięczy, jeśli podzielisz się nimi w komentarzu. No i tradycyjnie na sam koniec nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić się na mój newsletter. Gdzie znajdziesz więcej wartościowej wiedzy na temat perfum, oraz szeroko pojętego męskiego stylu.

 

Serdecznie pozdrawiam.

 

signature