PERFUMY MIESIĄCA, LA MALE JEAN PAUL GAULTIER

 

Nie minął jeszcze cały miesiąc, a ja już zdążyłem przetestować nowy zapach. Perfumy to moja ogromna pasja i szczerze powiedziawszy, mógłbym nawet codziennie poznawać nowe kompozycje zapachowe. Jednak niestety nie codziennie dysponuję wystarczającą ilością czasu, by gościć w perfumeriach. Natomiast w każdej wolnej chwili, gdy akurat nie piszę dla was artykuły, lub też nie kupuję nowego garnitury. Staram się zapoznać z jakąś nową kompozycją zapachową. Mimo iż tak jak już wcześniej wspomniałem, perfumy to moja wielka pasja, i spore grono bestselerów, jak i klasyków jest mi dość dobrze znane. To jednak bywają kompozycję, na które po prostu nie zwracam uwagi, a później bardzo tego żałuje. I właśnie o jednym z takich zapachów będzie dzisiejszy wpis.

Chyba rozstaw półek w perfumerii, jest każdemu z nas dobrze znany. Na wysokości naszego wzroku znajdziemy szereg nowości, hitów sprzedażowych i zapachów które, których czas świetności chyba nigdy nie mimie. Jednak wiele zapachów, niestety zajmuję się na nieco gorzej zlokalizowanych półkach, przez co też przeciętnemu konsumentowi trudno jest je zauważyć. I mimo iż zapach, o którym dzisiaj mowa, dzięki swojemu nietypowemu flakonowi, jest chyba wszystkim dobrze znany. To jednak ja zawsze miałem o nim mało pochlebne zdanie. A nawet przyznam, że oceniając zapach po flakonie, zawsze przypisywałem mu szereg negatywnych cechy. Mówi się, nie oceniaj książki po okładce, ale chyba trzeba to zmienić, na nie oceniaj perfum po flakonie. Bo jak już się pewnie spodziewacie, zapach okazał się, o wiele bardziej interesujący niż myślałem.

 

PERFUMY MIESIĄCA O ZAPACHU

 

Oczywiście kompozycja, o której dzisiaj mowa to zapach La male od Jean Paul Gaultier, i chyba jest to jedne z najbardziej rozpoznawalnych męski zapachów na świecie. Mimo iż kompozycja została zaprezentowana światu w 1995 roku, to do dziś zapach ten jest prawdziwym bestselerem, jeśli chodzi o rynek męskich perfum. Autorem ów kompozycji jest Francis Kurkdjian, który jest również odpowiedzialny za powstanie takich kompozycji jak, Aqua di Parma Iris Nobile, Dior Homme Cologne, a także późniejszym wariacją zapachu La Male oraz wielu kobiecych zapachów marki Jean Paul Gaultier. Zapach La Male to zapach, który mnie osobiście w niewielki stopniu przypomina zapach Dior Homme. Myślę, że wynika to z faktu, iż obie kompozycje są delikatnie duszące, nie są to typowo świeże zapachy, a raczej kompozycje, które nas otulą i zbudują wołu nas bardzo ciepłą i przyjemną aurę.

 

JPG LA MALE

 

Co do składu, to w nutach głowy zapachu znajduje się, lawendę, bergamotkę, kardamon, dzięgiel oraz mięte. Nuty serca stanowią cynamon, kminek, kwiaty pomarańczy. A cały zapach opary jest o bazę, w której skład wchodzą drzewo sandałowe, fasola tonka, cedr, bursztyn, oraz to, co dla mnie jest najbardziej wyczuwalne w całej kompozycji, czyli wanilia. Zapach jest nieco duszący, jednak nie można go porównać do na przykład zapachów takich jak Versace Eros, czy Intenso od Dolce & Gabbana, gdzie rzeczywiście intensywność obu zapachów jest na tyle ślina, że zdecydowanie nie są to zapachy, których można by używać na przykład do biura, czy w zawodach gdzie jednak intensywne zapachy nie są mile widziane. To o czym warto wspomnieć, to fakt, iż zapach ten posiada niewinną nutkę słodyczy, która sprawia, że kompozycja ta jest niesamowicie delikatna i przyjemna, przynajmniej jak na mój nos.

 

 PERFUMY MIESIĄCA FLAKON

 

Jak już wcześniej niejednokrotnie wspomniałem, flakon zapachu jest dość nietypowy w porównaniu do innych, jakie znajdują się w perfumeriach. Ta nietypowość to jego kształt, ponieważ zapach La male, jest zamknięty we flakonie o kształcie męskiego torsu. Umieszczanie perfum we flakonach o kształcie męskich, jak i damski sylwetek, jest znakiem rozpoznawczym marki Jean Paul Gaultier, gdyż większość z ich zapachowego asortymentu posiada właśnie takie flakony. Z jedne strony ma to swój urok, natomiast przyznam się, że mnie ów flakon się po prostu nie podoba. I między innymi właśnie dlatego nigdy nie miałem chęci, zapoznania się z tym zapachem. Zawsze myślałem, że będzie to zapach bardzo przeciętny, nudny i mało elegancki. Teraz już wiem, że tak jak książek nie należy oceniać po okładce, tak i perfum po flakonie. O ile sam pomysł na jego kształt uważam za bardzo udany. To jednak dla mnie jest on po prostu mało elegancki. Osobiście wolę bardziej minimalistyczne i klasyczne flakony perfum, dlatego też jego bryła niezbyt do mnie przemawia. Natomiast to, co podoba mi się w tym flakonie, to bardzo ciekawa alternatywa dla korka, ponieważ atomizer zapachu blokujemy przy pomocy małego kółka, które blokuje możliwość, że tak to ujmę wypsikania się zapachu podczas noszenia w kosmetyczce, czy torbie. Tutaj też jest to charakterystyczny patent dla marki Jean Paul Gaultier, ponieważ większość ich flakonów posiada właśnie takie blokady, zamiast zwykłego korka co osobiście uważam, za bardzo fajne rozwiązanie. Jednak na korku i flakonie się nie kończy, bo jak już wszystko ma być inaczej, to i opakowanie nie jest zwykłym papierowym pudełkiem a metalową puszką, co również uważam za kreatywne rozwiązanie, jednak nie w moim stylu. Nie wiem jaka była wizja zapachu La Male, natomiast sam flakon, jak i ta metalowa puszka zamiast pudełka, według nie w ogóle nie odzwierciedla tej subtelniej i niesamowicie eleganckiej kompozycji, którą znajdziemy w środku.

 

PERFUMY MIESIĄCA OGULNA OCENA


Co tu dużo pisać. Mimo iż na początku mój stosunek do zapachu La Male był raczej negatywny. To z czasem bardzo się do niego przekonałem. Może nie jest to wybitna kompozycja, ani też zapach, który zagościłby w mojej kolekcji na stałe, to jednak mam o nim bardzo pozytywne zdanie. Jest to zapach niesamowicie elegancki posiadający również bardzo przyjemną nutką słodyczy, którą sam bardzo lubię w perfumach. Kompozycja jest dość trwała, jednak z czasem traci ona swoją wyrazistość, i staje się bardziej subtelna i delikatna, co według mnie jest akurat bardzo korzystne. Myślę, że zapach ten świetnie sprawdzi się do użytku codziennego. Nie jest on aż tak intensywny, przez co też myślę, że spokojnie możemy używać go w biurze, czy też w zawodach, gdzie silne i bardzo wyraziste zapachy nie są raczej mile widziane. Bo właśnie tam znajdzie on dla siebie miejsce.

 

sgjpg053175350 1

Fot: pinterest.com 

 

Mimo iż zapach La male nie jest typową orzeźwiającą kompozycją, to jednak uważam, że nawet latem sprawdzi się bardzo dobrze. Szczególnie przydanie on do gustu osobą, które lubią ciężkie i bardzo wyraziste kompozycje zapachowe, jednak szukają czegoś nieco lżejszego na przykład na lato. To osobiście, polecam im zainteresować się zapachem La Male, ponieważ będzie naprawdę świetną alternatywą dla takich kompozycji jak na przykład wspomniany wyżej zapach Dior Homme, czy Dolce & Gabbana Intenso, które to są zapachami bardzo ciężkimi, i latem raczej nie nosi się ich z przyjemnością, więc myślę, że zapach La male będzie o wiele lepszym rozwiązaniem przynajmniej na wysokie temperatury.

 

pODSUMOWANIE

 

Nie oceniaj perfum po flakonie. To zdecydowanie myśl, która przyświecała mi podczas pisania tego wpisu. Ponieważ nie będę ukrywał, że zapach La Male bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. O ile tak jak już wcześniej pisałem, raczej do niego nie wrócę. To jednak będę mieć o nim bardzo dobre zdanie. Jest on bardzo elegancki i naprawdę przyjemnie się go nosi. No i oczywiście najważniejsze, zapach La Male jest dostępny w wersji wody toaletowej i występuje w czterech pojemnościach, 40 mililitrów za cenę około 160 złotych, 75 mililitrów za cenę 200 złotych, 125 mililitrów za cenę około 280 złotych oraz 200 mililitrów za cenę 360 złotych. Osobiście uważam, że cena nie jest zbyt wygórowana. Wręcz przeciwnie jest to norma, jeśli chodzi o ceny perfum, poza tym zapach ten jest również bardzo wydajny, więc jeśli będziemy używać go z głową. To nawet 40-mililitrowe opakowanie powinno starczyć nam na kilka miesięcy. Moja ocena tego zapachu to 6 w skali 10-stpniowej.

 

Przetestuj sam zapach La Male Jean Paul Gaultier – tutaj

 

Mam nadziej, że dzisiejsza recenzja okaże się dla ciebie pomocna podczas poszukiwań zapachu doskonałego. Oczywiście niezmiernie ciekawi mnie twoja opina na temat zapachu La Male, więc jeśli miałeś już z nim styczność, to będzie mi niezmiernie miło, jeśli napiszesz o tym w komentarzu. Oczywiście, jak zawsze na sam koniec pragnę zaprosić cię na mój newsletter, gdzie znajdziesz więcej informacji na temat perfum, oraz szeroko pojętej tematyki męskiego stylu.

 

Serdecznie pozdrawiam.

 

signature