PERFUMY MIESIĄCA, DIOR SAUVAGE EAU DE PARFUM

 

Mimo iż, naprawdę uwielbiam perfumy i wszystko, co z nimi związane. To jednak ostatnio niestety nie dysponowałem zbytnio czasem, by muc przetestować kilka nowych zapachów, które mógłbym dla was zrecenzować. Jednak w związku z faktem, iż wiele zadań i celów już zrealizowałem. Udało mi się znaleźć trochę czasu, by zrobić niewielkie zakupy w perfumerii. I mimo iż na początku nie planowałem zakupu kolejnego zapachu. To jednak moja słabość do perfum okazała się silniejsza. I nie mogłem sobie odmówić sobie zakupu kolejnego flakonu do kolekcji. I tym razem padło no odświeżoną wersje zapachu Dior Sauvage.

W wielu przypadkach jest tak, że niektóre zapachy po prostu nie zwracają mojej uwagi. Bo na przykład nie podoba mi się ich flakon lub po prostu uznam dany zapach za zbyt popularny. A jak wiadomo wolę bardziej niszowe kompozycje. Wtedy z reguły jest tak, że po prostu omijam tego typu zapachy, w ogóle nie biorąc ich pod uwagę podczas dokonywania zakupów. Jednak jak to w perfumeriach bywa, do swoich zakupów notorycznie dostajemy próbki, a często też konsultanci proponują nam zapoznanie się z jaką nowością zapachową. Tym razem, do perfumerii wybrałem się, by zaopatrzyć się w niezbędne do funkcjonowania kosmetyki, i właśnie podczas tych zakupów otrzymałem próbkę zapachu Dior Sauvage w wersji wody perfumowanej. Zapach ten o dziwo spodobał mi się do tego stopnia, że na drugi dzień udałem się do perfumerii w celu jego zakupu. Jeśli chodzi o markę Dior, to jestem wielkim fanem zapachu Dior Homme. Który moim zdanie jest naprawdę świetny i doskonale sprawdza się podczas zimowej aury. (Więcej o zapachu Dior homme pisałem tutaj). Natomiast, jeśli chodzi o zapach sauvage, to jak w wielu przypadkach miałem świadomość jego istnienia. Jednak raczej nie wzbudzał on mojego zainteresowania. Po prostu wydawał mi się zbyt popularny i oceniając go, po flakonie twierdziłem, że w środku nie znajduje się nic, co mogłoby mnie zaskoczyć. Później okazało się, że sam zapach zbytnio mnie nie zaskoczył. Jednak mimo to miał on to coś, co mnie zaintrygowało i zaważyło o decyzji jego zakupu. Co ciekawe, gdy pierwszy raz zapoznałem się z tym zapachem, miałem wrażenie, że skądś go znam, jednak do chwili obecnej naprawdę nie wiem skąd.

 

PERFUMY MIESIĄCA O ZAPACHU


Zapach Dior Sauvage swoją premierę miał 2015 roku. Autorem tej kompozycji jest znany francuski perfumiarz Francois Demachy. Inspiracją do stworzenia tego zapachu było nieskazitelnie niebieskie niebo, dzika pustynia, oraz nieprzewidywalna moc natury. W składzie tej kompozycji znajdziemy między innymi pieprz syczuański, bergamotkę, oraz ambroksan. Na wielu forach zapach ten nie cieszył się zbyt pochlebną opinią. I też wiele osób twierdziło, że kompozycja ta przypomina tani odświeżacz powietrza. Ja niestety z wersją, która zadebiutowała w 2015 roku, nie miałem okazji się zapoznać. Ponieważ w moje ręce trafiła już nieco zmodernizowana wersja zapachu zaprezentowana w 2018 roku. Oczywiście cały zamysł zapachu pozostał niezmienny. Jednak zmianie uległy niektóre nuty zapachowe. Przez co też zapach stał się nieco bardziej otulający i nabrał nieco więcej charakteru.

 

20180612 Sauvage Eau de Parfum 03 1

 fot: www.achat-parfums.fr

 Jak już wcześniej wspomniałem, zapach Dior Sauvage w wersji wody perfumowanej posiada nieco zmieniony skład. Nutę głowy tego zapachu stanowi bergamotkę. Natomiast w nutach serca znajdziemy, lawend, pieprz syczuański, anyż gwiazdkowy, oraz gałkę muszkatołową. Bazę zapachu, stanowią natomiast ambra, oraz wanilia. Wszystko razem tworzy bardzo aromatyczny elegancki zapach, który doskonale sprawdzi się do noszenia na co dzień. Zapach ten jest nie zwykle prosty, jednak posiada w sobie to coś, co intryguje. Coś, co sprawia, że mamy tę chęć zainteresowania się jego kompozycją.

 

sauvage

fot: loff.it

 Jednak to, co najbardziej podoba mi się w tym zapachu, to przede wszystkim jego trwałość. Spokojnie wytrzyma on cały dzień noszenia. I nawet po bardzo długim dniu zapach będzie nadal wyczuwalny. Dior Sauvage jest również niezwykle intensywny. Wystarczy dosłownie parę psiknięć, a będziemy mieli wrażenie, jakbyśmy się nim oblali. Co świadczy o tym, że jest on niezwykle wydajny. Zapach ten sprawdzi się doskonale, jeśli nie macie czasu odświeżać perfum co jakiś czas. Pisząc ten artykuł, jest godzina 18:30. Ja zapachu Sauvage użyłem około godziny 5:40 i nadal go czuje. Wiec jest to jak najbardziej zadowalający wynik. Co ciekawe zapach ten przyciąga uwagę kobiet. Wiec myślę, że to przekona niektórych z was.

 

PERFUMY MIESIĄCA FLAKON

 

Flakon zapachu Dior Sauvage jest prosty i elegancki. Ma on kształt walca. W górnej części flakonu znajduje się duży napis Sauvage. Natomiast logo marki Dior zostało umieszczone na samym dole flakonu. Co ciekawe, flakon w wersji perfumowanej w kampanii reklamowej nieco różni się od flakonu zapachu z 2015 roku delikatnym przebłyskiem miedzianego koloru u podstawy. Co ciekawe, w rzeczywistości oba flakony wyglądają identycznie. Jedyną różnicą jest to, że wersja perfumowana posiada napis „eau de parfum” tuż pod nazwą zapachu.

 

loffit sauvage eau de parfum la esencia del desierto 17

 fot: loff.it

 Jednak zmiana koloru u podstawy flakonu, ma ukryte znaczenie. Ponieważ inspiracje do stworzenia nowej wersji zapachu Dior Sauvage Francois Demachy czerpał z pustynnego zachodu słońca. Dlatego też, by podkreślić, czym inspirowany jest zapach dodana flakonowi nieco koloru, który nawiązuje do pustynnego zachodu słońca. Czyli momentu, w którym chłód nocy spotyka się z gorącą aurą pustyni. Osobiście uważam, że delikatny kolorystyczny akcent mógł spokojnie zostać dodany do flakonu. Co w bardzo ciekawy sposób ukazałoby charakter odświeżonej wersji. Jednak myślę, że w całej kampanii chodziło o pokazanie, jak ostatnie promieni słońca przebiją się przez przezroczystą część flakonu. Budują naprawdę tajemniczy klimat.

 

840x510 2

 fot: sephora.ae

 

PERFUMY MIESIĄCA OGULNA OCENA

 

Mimo iż każdy z nas posiada inne gusta zapachowe. To jednak celem tego typu artykułów jest przede wszystkim zobrazowanie danego zapachu oraz jego subiektywna ocena. Jeśli chodzi o zapach Dior Sauvage Eau de parfum. To jest to jeden z tych zapachów, który, mimo iż nie jest zbytnio wyszukany i tak skradł moje serce. Jest to po prostu delikatna elegancka kompozycja, uosabia klasykę samą w sobie. Jest to po prostu taki typowy męski zapach, bardzo konkrety, przy tym jednak nieco stonowany.

 

Dior Sauvage Fragrance Campaign 2018 Johnny Depp 004

   fot: daman.co.id

 Osobiście mam wrażenie, że wersja Eau de parfum zapach Dior Sauvage, miała być mocniejszą wersją, która miała zaliczać się do zapachów wieczorowych. Niestety, ale według mojej opinii ten zabieg niezbyt wyszedł marce Dior. Ponieważ według mnie zapach Sauvage w wersji wody perfumowanej, jest zapachem, który doskonale sprawdzi się do codziennego stosowanie. I nie ma tego specyficznego ostrego charakteru perfum wieczorowych. Które budują wokół nas tę specyficzną aurę.

 

 

pODSUMOWANIE

 

Mimo iż na temat zapachu Dior Sauvage krąży wiele niepochlebnych opinki. To wersja perfumowana tego zapachu jak najbardziej przypadłą mi do gustu. W końcu, gdyby zapach ten mi się nie podobał, to po prostu bym go nie kupił. To, co najbardziej przekonuje mnie w tym zapachu, to przede wszystkim jego trwałość. Natomiast tak jak już wcześniej pisałem, cała kompozycja w żaden sposób nie jest wyjątkowa. Jest to po prostu elegancki aromatyczny zapach, który doskonale sprawdzi się do stosowania na co dzień. Co do ceny, to za 100 ml flakon zapłacimy nawet 529 złotych. Natomiast wersja 60 ml kosztuje 385 złotych. Najtaniej udało mi się znaleźć ten zapach z 421 złotych za 100 ml. Osobiście uważam, że cena jest nieco wygórowana. Jeśli chodzi o trwałość zapachu, to jeszcze jakoś mogę się z tą ceną pogodzić. Natomiast jeśli chodzi o samą kompozycję zapachową, to nieco obniżyłbym cenę. Oczywiście warto mieć świadomość, że odświeżona wersja zapachu jest nowością na rynku. Co ma również wpływ na cenę. Poza tym marka Dior słynie z produkcji dóbr luksusowych, dlatego też zapach musi swoje kosztować. Reasumując, zapach Dior Sauvage mi osobiście przypadł do gustu. Jednak w związku z tym, że dopatrzyłem się w nim paru drobnych niuansów moja końcowa ocena to 8 w skali 10-stopniowej. Myślę, że jest to jak najbardziej uczciwy werdykt.

 

Przetestuj sam zapach Dior Sauvage eau de parfum – tutaj.

 

Mam nadziej, że wpis ten okaże się dla ciebie pomocny. I ułatwi ci poszukiwania zapachu doskonałego. Niezmiernie ciekawi mnie również twoja opina na temat zapachu Dior Sauvage. Dlatego też czekam na twój komentarz. Oczywiście na sam koniec nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić się na mój newsletter, gdzie znajdziesz więcej informacji z szeroko pojętej tematyki perfum, oraz wartościową wiedzę z zakresu męskiego stylu.

 

Serdecznie pozdrawiam.

 

signature