3 TKANINY, KTÓRE WARTO POZNAĆ PRZED NADEJŚCIEM ZIMY

 

Mimo mojego optymistycznego podejścia do świata liczę się, z tym że już niebawem w nasze strony zawita zima, a wraz z nią minusowe temperatury. I mimo iż na ogół lubię zimowy klimat, szczególnie podczas opadów pierwszego śniegu. To jak każdy człowiek, nie przepadam za siarczystymi mrozami, jednak przed niskimi temperaturami da się ochronić. I tutaj z pomocą przyjdą nam wszelkiego rodzaju okrycia wierzchnie. Jednak kurtka kurtce a płaszcz płaszczowi nierówny. Ponieważ jak już niejednokrotnie na łamach tego bloga wspominałem, wszelkiego rodzaju właściwości izolacyjne zależą właśnie od tkaniny, z której ów okrycie zostało wykonane. Dlatego też warto mieć wiedzę, jaki materiał stawi czoła najlepiej zimowym temperaturą.

Myślę, że stali bywalcy mojego bloga wiedzą jak wielką wagę przywiązuje do tkanin. Niejednokrotnie byłem i jestem w stanie zrezygnować z zakupu jakiejś rzeczy tylko dlatego, że jej skład pozostawia wiele do życzenia. To z czego wykonana jest nasza odzież, w dużym stopniu wpływa na komfort noszenia, a co za tym idzie często też na nasze samopoczucie. W końcu kto z nas lubi się pocić, a niestety ubierając latem koszulkę ze sporą domieszką włókien syntetycznych, mokre plecy to jedyne co możemy sobie zagwarantować. I mimo iż zawsze wspominałem o tym, jak istotna jest selekcja tkanin w odniesieniu do letnich temperatur. To mimo iż zimą wydawać by się mogło, że niema to aż takiego znaczenia, to sytuacja wygląda inaczej, bo i zimą właściwa selekcja tkanin może nieco ułatwić nam życie. Na przykład popularny zimą sposób ubioru na przysłowiową "cebulkę" można zamienić na mniejszą ilość materiałów, jednak takich, których właściwości izolacyjne są w stanie dorównać kilku swetrom i puchowej kurtce. Dlatego dziś przedstawię ci trzy taniny, które sprawdzą się świetnie podczas minusowych temperatur, a przy tym będą one komfortowe w codziennym użytkowaniu.

 

OTNZ

 

I tak pierwszą tkaniną, która świetnie nadaję się na okrycie wierzchnie, jest oczywiście wełna wielbłądzia ( camel wool ), z której szyje się płaszcze lepszej klasy. O zaletach wełny wielbłądziej przekonałem się niespełna rok temu, gdy zdecydowałem się zakupić płaszcz wykonany właśnie z tej tkaniny. Wełna wielbłądzia to pod wieloma względami tkanina doskonała, po pierwsze największą zaletą ów wełny jest efekt podwójnego włosia, co oznacza, iż każdy pojedynczy włos działa podwójnie, czyli tak jakbyśmy mieli odczynienia z podwójną warstwą wełny. Przez co też płaszcze, czy kurtki wykonane z wełny wielbłądziej są o wiele lżejsze niż te wykonane na przykład z wełny owczej, a mimo są w stanie nawet bardziej nas ogrzać.

 

100 Camel wool Fabric

Fot: sewcratic.com

 

Kolejną ogromną zaletą wełny wielbłądziej, jest jej zdolność do absorbowania wilgoci. Więc gdy przebywamy w pomieszczeniu, gdzie jest dość gorąco, wełna wielbłądzia zaabsorbuję wilgoć wydzielaną przez nasze ciało w postaci potu, utrzymując przy tym suchość i stałą temperaturę naszego ciała. Przez co też ów tkanina nie pozwala nam się zagrzać, co zimą sprawdzi się doskonale, gdy na przykład jesteśmy wystawienie częste dość wysokie zmiany temperatur. Oczywiście zdolność absorbancji działa również w drugą stronę i gdy na zewnątrz występuje bardzo chłodne i wilgotne powietrze, to wełna wielbłądzia pochłania je, jednak nie pozwala przy tym, by miało ono bezpośredni kontakt z naszym ciałem, utrzymując przy tym jego stałą temperaturę. Dodatkową zaletą wełny wielbłądziej, jest między innymi fakt, iż jest ona bardzo wytrzymała, przez co też wełna wielbłądzia niszczy się znacznie wolniej w porównaniu do wełny owczej. Mimo iż mój płaszcz z ów wełny ma dopiero rok, to nadal wygląda on jak w momencie zakupu, mimo faktu, iż niejednokrotnie moje ubrania są wystawiane na ekstremalne warunki, na przykład podczas sesji zdjęciowych, to płaszcz ten nadal wygląda nieskazitelnie. To, co również przyszło mi zauważyć, to fakt, iż wełna wielbłądzia ma zdecydowanie mniejsze zdolności go gniecenia się w porównaniu do wełny owczej, co również uważam, że sporą zaletę. Jednak największą wadą ów tkaniny, jest oczywiście jej cena. Ponieważ płaszcze wykonane z tej tkaniny kosztują od około tysiąca złotych wzwyż i tutaj praktycznie górna granica nie istnieje. Natomiast biorąc pod uwagę wszystkie zalety tej tkaniny, myślę, że wełna wielbłądzia jest warta swojej ceny.

 

OTNZ2

 

Kolejna tkanina większości z nas kojarzy się z wyjątkową miękkością i luksusem. Kaszmir, czyli tkanina pozyskiwana z kóz kaszmirskich to naprawdę wyjątkowa materiał, który zachwyca nas swoją delikatnością i lekkością, ale przy tym potrafi też dobrze ogrzać. Ja poświęciłem osobny wpis dotyczący właśnie kaszmiru, więc jeśli jesteś zainteresowany sposobem pozyskiwania, oraz właściwościami kaszmiru, zachęcam cię do lektury tamtego wpisu, który znajdziesz tutaj. Natomiast dzisiaj potraktuję kaszmir bardzo ogólnikowo, a mianowicie przedstawię ci jego zalety, ale również i wady, bo w porównaniu do wełny wielbłądziej kaszmir już trochę tych wad ma, ale zacznij od zalet. Tak jedną z największych zalet kaszmiru, jest przede wszystkim jego miękkość i delikatność. Kaszmir to też bardzo lekka i dość cienka tkanina, jednak mimo to, iż jest on dość cienki, grzeje on nawet kilka razy lepiej niż wełna owcza. Kaszmir również tak jak i wełna wielbłądzia posiada właściwości higroskopijne, przez co chłonie on nadmiar wilgoci, eksportując go na zewnątrz i utrzymując przy tym stałą temperaturę naszego ciała.

 

cashmere

Fot: elleman.com 

 

Kaszmir ma niestety dość spora ilość wad i jedną z największych jest między innymi ta delikatność. Kaszmir to naprawę delikatna tkanina, którą bardzo łatwo zniszczyć, i tak na przykład kaszmir charakteryzuję się bardzo niską odpornością na tarcie, przez co też dość szybko wyciera się w takich miejscach jak na przykład łokcie. Dodatkowo kaszmir stosunkowo łatwo rozerwać, przez co też na kaszmirowe swetry trzeba naprawdę bardzo uważać. No i oczywiście dla wielu osób jedną z największy wad, będzie oczywiście cena. Ponieważ kaszmir tak jak i wełna wielbłądzia do najtańszych nie należy. Tak, nawiasem mówiąc, kaszmir jest bardzo uzależniający, jeśli raz twojej szyi dotknie kaszmirowy, już nie zechcesz ubrać innego.

 

OTNZ3

 

Ostatnią już tkaniną, będzie niezwykle popularna wełna owcza. O wełnie owczej niema co dużo pisać, jest to tkanina jak każda. Oczywiście ma ona swojej zalety, jak i wady. I tak największą zaletą wełny owczej jest oczywiście to iż jest ona nas w stanie bardzo dobrze ogrzać. Może nie tak jak wspominane wyżej tkaniny, natomiast czy to w wełnianym płaszczu, swetrze lub szaliku, będzie nam po prostu ciepło. Oczywiście wełna w porównaniu do tkanin syntetyczny oddycha, dlatego też niema tutaj problemu, z tym iż możemy się ugotować. Ponieważ wełna po prostu nam na to nie pozwoli. Dodatkowo wielką zaletą wełny będzie to, iż jest ona stosunkowo tania, i szeroko dostępna. Chyba niema na rynku marki (no może poza tymi oferującymi odzież sportową), która nie miałaby w swoim asortymencie czegoś z wełny, lub przynajmniej czegoś z domieszką wełny.

 

 shades of grey Italian melton fabric 1024x680

Fot: fabriak.com 

 

Niestety, ale wełna ma dość sporo wad. I tak pierwszą z nich jest oczywiście jej ciężar. Wełna jest stosunkowo ciężką tkaniną co w przypadku płaszczy czy grubych swetrów może być dosyć uciążliwe. Poza tym 100% wełna jest bardzo szorstka, co szczególnie w przypadku szalików, czapek, czy na przykład swetrów mających bezpośredni kontakt z naszym ciałem, może być naprawdę uciążliwe. Wełna szczególnie ta nieco gorszej klasy ma skłonności do mechacenia się, co również uważam za sporą wadę. Swego czasu miałem wełniany sweter, o niezwykle cienkim splocie, i mimo iż była to wełna owcza, a nie kaszmir to gdy zahaczyłem o długopis w wewnętrznej kieszeni marynarki, mój wełniany sweterek niestety się rozpruł. Jednak to tylko takie moje mało przyjemne wspomnienie związane z tą tkaniną.

 

To tyle, jeśli chodzi o dzisiejszy wpis, mam nadzieje, że udało mi się nieco przybliżyć ci tematykę tkani. Przynajmniej do tego stopnia, że zawarta w tym wpisie wiedza ułatwi ci poruszanie się w świecie tkanin. Oczywiście jak na sam koniec przystało, nie pozostaje mi nic innego niż zaprosić cię na mój newsletter, gdzie znajdziesz więcej na temat szeroko pojętej tematyki męskiego stylu, oraz co nieco o perfumach.

 

Serdecznie pozdrawiam.

 

signature