SMARTWATCH A KLASYKA, CZY TO W OGÓLE PASUJE ?

 

Mimo młodego wieku nie da się ukryć, że mam starą duszę. Może w jakimś stopniu jestem zwolennikiem nowoczesnych rozwiązań, które ułatwiają nam życie. Jednak mimo to, i tak od kalendarza w telefonie wolę jego klasyczny książkowy odpowiednik. Bez względu na wszystko zawsze bardziej docenię gest w postaci wręczenia wizytówki niż zaproszenie na Facebooku. Czy też wolę po prostu zadzwonić, niż stukać palcami w wyświetlacz telefonu. No i zawsze klasyczny zegarek posiadający duszę w moim przypadku wygra ze swoim nowoczesnym odpowiednikiem, w postaci Smartwatcha. No właśnie, co z tymi smartwatchami, czy w ogóle wypada je łączyć z garniturem ? Dziś postaram się rozwiać większość wątpliwości dotyczących właśnie tego tematu.

To, co najbardziej fascynuję mnie w zegarkach to wyżej wspomniana dusza. Klasyczny zegarek to doskonały mechanizm, w którym znaczenie ma każdy czasem na pozór nieistotny najmniejszy detal. W momencie, gdy wszystkie jego elementy współgrają ze sobą, są one w stanie wprowadzić w doskonale płynny ruch jego wskazówkę, która z niesamowita gracjom będzie wskazywać man właściwą godzinę. Klasyczny zegarek to swego rodzaju maszyna doskonała, poza nakręcaniem nie co jakiś czas, niepotrzebne mu są żadne dodatkowe bodźce, by działać. I właśnie to najbardziej fascynuje mnie w zegarkach. Niezależnie od tego, jak doskonały w swojej praktyczności i niezawodności byłby smartwatch i tak zawsze sięgnę po klasyczny poczciwy zegarek. Jednak wiem, że pewnie nawet wśród was, moich czytelników znajdą się osoby, które pokochały zarówno praktyczność smartwatch, jak i klasyczną elegancję. Dlatego też postanowiłem dowiedzieć się, czy smart i formal idą ze sobą w parze, czy raczej aspirują do bycia wrogami ?

 

jwsw

 

Zarówno w przypadku smartwatcha, jak i zwykłego zegarka obowiązują bardzo podobne zasady. Tak jak do formalnego garnituru i białe koszuli niewolo zakładać sportowych zegarków typu g-shock, tak samo i bardziej sportowe wersje smartwatcha, nie będą pasować do tego typu stylizacji. I tutaj pojawia się swego rodzaju problem. Bo i ile istnieją smartwatche do złudzenia przypominające prawdziwy zegarek, to jednak jeśli posiadamy apple watcha, czy coś o podobnej konstrukcji. To niestety według mnie ma on zbyt sportowy charakter, by wpasować się w bardzo formalne stylizację. I już niejednokrotnie widziałem, że ów połączenie wygląda po prostu źle. I jeśli znajdziemy się w sytuacji, gdzie będziemy zobowiązani do ubrania czegoś bardziej formalnego. To warto na ten czas, zastąpić smartwatch zwykłym zegarkiem, lub też w ogóle z niego zrezygnować. W końcu mam nadzieje, że nie musisz mierzyć tętna co pięć minut.

 

smartwatche1

Fot: suitsupply.com /  giarinlabottega.it

 

Jeśli natomiast ów smartwatch jest nam naprawdę niezbędny. To, zamiast inwestować w te bardziej przypominające mały telefon, lepiej jest zakupić właśnie taki model, który prawie do złudzenia przypomina zwykły zegarek. Przygotowując się do tego wpisu, wykonałem mały research, i naprawdę sporo marek oferuję, smartwatch przypominajcie prawdziwe zegarki. Nawet w Armani ma kilka niesamowicie stylowych i niezwykle eleganckich smartwatchy. Więc naprawdę jest w czym wybierać. Dlatego, jeśli już wiemy, że smartwatch naprawdę jest nam potrzebny, a na co dzień towarzyszy na również garnitur. To warto zainwestować właśnie w taki do złudzenia przypominający zwykły zegarek, niż później martwić się, czy będzie on pasować, czy też nie.

 

jwsw2

 

Na parametrach, ustawieniach, czy innych tam funkcjach się po prostu nie znam, więc pisząc o tym, jaki smartwatch wybrać mam zupełnie inne kwestie przed oczyma. Ponieważ ja podszedłem do tego od tej wizualnej strony. Nie będę się już powtarzał, ponieważ o tym, że przede wszystkim powinniśmy dobrać go zależnie od stylu ubierania, jaki preferujemy, bo o tym pisałem powyżej. Dlatego przejdę już do samych konkretów i tak poza niezwykle istotnymi parametrami to smartwatch tak jak i zwykły zegarek powinien być dla nas praktyczny pod względem codziennego noszenia. Dlatego też nie powinien być zbyt duży, tak jak zwykły zegarek powinien on bez problemu schować się pod mankietem koszuli, a w razie konieczności bez problemowo wysunąć. Smartwatch nie powinien być również zbyt przekombinowany i nie powinien on zanadto zwracać uwagi. Po pierwsze zarówno zwykły zegarek, jak i smartwatch jest tylko dodatkiem do całej stylizacji, a nie jej kluczowym elementem, a po drugie jest to po nie eleganckie, i niektóre osoby mogą takie emanowanie smartwatchem źle odebrać, bądź też poczuć się urażone.

 

smartwatch3

Fot:  anyobytes.com / digitaltrends.com

 

Warto też by kolorystyka smartwatcha była spójna z pozostałymi elementem naszej garderoby. I tutaj tak jak w przypadku zwykłego zegarka obowiązuje zasada, że jeśli większość butów i pasków, czy innych skórzanych akcesoriów w naszej szafie jest w kolorze czarnym. To i pasek zegarka, w tym przypadku smartwatcha powinien być czarny. Mimo iż wiele osób uważa tę zasadę za przestarzała. To według mnie zawsze czarne skórzane buty i czarny skórzany pasek wyglądają lepiej niż na przykład czarne buty i kasztanowy pasek od zegarka. Może to tylko mały detal, ale za to jakże istotny. Oczywiście zasada ta tyczy się tylko skórzanych pasków. Co do innych pasków, zasady są nieco mniej rygorystyczne. Natomiast broń boże, nie ubieraj gumowego paska do eleganckiej koszuli, nigdy przenigdy, nie wasz się zrobić czegoś takiego.

 

jwsw3

 

Teraz o tym, jak nie nosić smartwatch. Ponieważ ten niepozorny gadżet może być dla nas zagrożeniem. Po pierwsze smartwatch nie ma co chwile odciągać naszej uwagi, jest to praktyczne akcesorium, które ma nam pomóc w wielu sytuacjach, natomiast nie ma być dla nas zabawką, która co chwilę przyciąga naszą uwagę. Mimo iż jest to inteligentny zegarek, to nadal zegarek, więc lepiej nie nadużywajmy jego funkcji. Po drugie i przyznam się szczerze, że nigdy nie pomyślałbym, iż komukolwiek kiedykolwiek przyjdzie coś takiego do głowy. Mianowice nigdy nie noś na jednej ręce smartwatch a na drugiej zwykłego zegarka. Może teraz myśli, że wymyślam coś na siłę, bo nie ma co upychać w tym wpisie. To zaskoczę cię, byłem naocznym świadkiem sytuacji, w której czterdziestoparoletni mężczyzna na jednej prawej ręce maiła założonego appel watch a na drugiej zwykły zegarek z metalowym paskiem. Szczerze to nigdy nie pomyślałbym, że ktoś może wpaść na taki pomysł, a jednak rzeczywistość potrafi nas zaskoczyć. Dlatego też proszę cię, nierób takich rzeczy. Po pierwsze, jest to bark jakiegokolwiek samu czy klasy, a po drugie wygląda to tak tragicznie, że naprawdę nie wiem, jak można było tego nie widzieć.

 

smartwatch headerleft men

Fot:  zalando.it

 

Sam raczej nie zainwestował był w ten cud techniki. Jak pisałem na samym początku, jestem raczej zwolennikiem klasycznych rozwiązań, a nie takich technologicznych nowinek. Dla mnie zakup smartwatcha byłby po prostu wyrzucenia pieniędzy w błoto. Raczej nie potrzebuję mierzyć tętna co pięć minut, a telefon i tak mam zawsze przy sobie, więc potrzebuję dodatkowej informacji o tym, że ktoś do mnie dzwoni. A jeśli kiedykolwiek potrzebowałbym funkcji krokomierza, to mogę ją po prostu włączyć w telefonie, więc raczej nie potrzebuję do tego dodatkowego zegarka. Dlatego tobie również radzę przemyśleć taki zakup, według mnie lepiej jest kupić może nieco droższy klasyczny zegarek na rękę, ponieważ klasyka sprawdza się najlepiej niezależnie od okoliczności.

 

To tyle, jeśli chodzi o dzisiejszy wpis. Mam nadzieje, że zawarte w nim informacje przydadzą ci się podczas zakupu smartwatch. Oczywiście niezmiernie ciekawi mnie twoja opinia na temat tego cudu techniki, dlatego będzie mi niezmiernie miło, jeśli podzielisz się swoją opinią w komentarzu. I jak zawsze na sam koniec pragnę zaprosić cię na mój newsletter. Gdzie znajdziesz więcej, na temat szeroko pojętego męskiego stylu.

Serdecznie pozdrawiam.

 

signature