PRZEGLĄD TRENDÓW NA JESIEŃ-ZIMĘ 2019/2020

 

Mimo iż na co dzień stawiam raczej na klasykę, jeśli chodzi o moją garderobę. To jednak kilka razy do roku, lubię zobaczyć, co w tym świecie mody piszczy. Nawet na początku mojej blogerskiej kariery, miałem pomysł, by artykuły, w których opisuję trendy na dany sezon, pojawiały się właśnie z nadejściem nowego sezonu. Jednak moda męska, jest w jakiś sposób uboga i tak naprawdę czasami oglądając pokazy na obecny sezon i przyrównując je do poprzednich, uświadomiłem sobie, jak niewiele się zmieniło. Z jednej strony może to i dobrze, ponieważ po co kombinować z czymś, co i tak jest już dobre. Natomiast z drugiej strony zmartwiłem się tym, że oglądając nowe kolekcje, miałem wrażenie, że już sezon temu widziałem coś zupełnie identycznego. Jednak w związku z faktem, iż jestem naprawdę uparty to koniec końców, i tak udało mi się znaleźć kilka nowych trendów.

Tę monotonię w modzie męskiej uświadomiłem sobie sezon temu. Podczas gdy zbierałem materiały do tamtejszego artykułu, zajrzałem do zeszłorocznego wpisu o trendach, i tak naprawdę wtedy zrozumiałem, że nijako pisze o tym samym. Mało z tego stylizacje prezentowane na wybiegach, które miałem zamiar umieścić w tamtym wpisie były na tyle podobne do swoich zeszłorocznych poprzedników, że naprawdę się tym zaniepokoiłem. Koniec końców artykuł ten pojawił się na blogu, jednak mimo faktu, iż pod względem merytorycznym był on lepszy niż artykuły opisujące trendy w gazetach o modzie. To jednak szczerze, nie był to jeden z tych artykułów, którymi chciałbym się pochwalić. W tym sezonie nawet nie planowałem, by coś o trendach pisać. I tak naprawdę pomysł na ten artykuł zrodził się w mojej głowie jakieś pół godziny temu, gdy od niechcenia przejrzałem na szybko jeden pokaz, który niejako wyświetlił mi się w „wybranych dla ciebie” na jednym ze słynnych portali do zamieszczania filmów. I tak też zmotywowany tym, co zobaczyłem bez zastanowienia, postanowiłem cos o tym napisać. Z góry uprzedzam, że nie będzie tego dużo, aczkolwiek trendy, które udało mi się zauważyć, są naprawdę godne uwagi. Więc oto trendy na jesień-zimę 2019/2020 które, według mnie są warte uwagi.

 

 tnjz20 1

 

Mimo iż futra w modzie męskiej istnieją już od dekad, to jednak raz ich popularność wzrasta, a raz maleje. Sezon temu w modzie męskiej już pojawiły się futrzane kołnierze, tak teraz futra weszły pełną parą. Były one w kolekcjach prawie każdego domu mody, którego pokaz oglądałem, też tym razem futra nie pojawiły się tylko w postaci płaszczów i kurtek, furo pojawiło się na szalikach, czapkach, torbach, a nawet butach. Więc śmiało można powiedzieć, że czy tego chcemy, czy nie, moda na futra wraca i to ze zdwojoną siłom. Chyba najwięcej futer pojawiło się w kolekcji Emporio Armani, gdzie samych futer, jak i futrzanych elementów było zdecydowanie najwięcej. Były to między innymi, czapki, szaliki, kurtki, a nawet torby. Mam również wrażenie, że do powitania tej kolekcji były futra noszone przez naszych praprzodków. Ponieważ pewna część tej kolekcji jest właśnie w bardziej takim kłusowniczym klimacie. Jednak bezobawa raczej są to futra sztuczne.

 

tnjz19 20 FUTRA 1

 Fot: Emporio Armani / Billionaire / Pal Zileri  

 

tnjz19 20 FUTRA2

Fot: Fendi / Ermenegildo Zegna / Emporio Armani 

 

Futra pojawiły się również w kolekcji Billionaire, jednak tutaj już w nieco subtelniejszej formie, a mianowicie jako kurtki, czy płaszcze, ale też i kołnierze. Kolekcja Billionaire była jedną z tych, która podobała mi się najbardziej i też większość zaprezentowanych stylizacji z chęcią bym na siebie założył. Futrzane płaszcze, jak i kurtki pojawiły się również w kolekcji Fedni, jednak tam w bardziej stonowanej formie. Poza tym również i w kolekcjach Pail Zileri oraz Ermenegildo Zegna.

 

tnjz20 2

 

W związku z faktem, iż mówimy o trendach na jesień i zimę, nie mogło zabraknąć również szalików. Jednak w tym sezonie szalik i koc mają ze sobą naprawdę dużo wspólnego, i pierwsze takie szaliki zauważyłem właśnie, w kolekcji Billionaire gdzie w niekutych stylizacjach modle mieli przewieszone te szaliki na ręce. Trend ten z jednej strony jest naprawdę ciekawy i praktyczny, ponieważ te ogromne szaliki na pewno świetnie sprawdzą się zimą, a też z drugiej strony, taki monstrualny szal bardzo ciekawie wygląda noszony do płaszcza, czy skórzanej kurtki.

 

tnjz19 20 SZALE

Fot: Emporio Armani / Billionaire / Dior

 

Szale te pojawiły się również w kolekcji Armaniego, jednak tutaj były one trochę mniejsze i mam wrażenie, że w tym sezonie Armani ma naprawdę obsesje na punkcie futer, ponieważ większość szalików była właśnie futrzanych. Niektóre z tych szalików, nie można by nazwać nawet szalikami, ponieważ były to raczej kołnierze otulające szyje. Ogromnych szalików nie zabrakło również w kolekcji Diora oraz Versace.

 

tnjz20 3

 

Mimo iż jasne kolory to raczej domena lata, tak w tym sezonie biała armia zawojowała wybiegi. Jest to jednak trend, który nie pojawił się wszędzie, aczkolwiek w niektórych kolekcjach stanowił element kluczowy. I zdecydowanie najwięcej bieli pojawiło się w tym sezonie u armatniego, i nawet tytuł biała armia narodził się w mojej głowie w momencie, kiedy na wybieg wyszła grupa modeli ubranych od stóp do głów na biało. Trend ten był dla mnie pozytywnym zaskoczeniem, bo o ile gdzieś zawsze w kolekcjach na jesień-zimę ta biel się przewija. To jednak zdecydowanie biel od zawsze była domeną letnich kolekcji, a tu proszę białe płaszcze szalki i kurtki będą królować w tym sezonie.

 

tnjz19 20 BIEL

Fot: Emporio Armani / Dolce & Gabbana / Billionaire   

 

Bieli nie zabrakło również w kolekcji Billionaire, tutaj jednak znów pojawiła się ona w bardziej stonowanej formie i na zasadzie kontrastu. A mianowicie do białych spodni dobierano na przykład ciemnobrązową marynarkę i ciemne wysokie buty. Oczywiście nie zabrakło również białych płaszcz i kurtek. Natomiast to łączenie bieli na zasadzie kontrastu bardziej przypadło mi do gustu i według mnie wygląda ciekawiej niż biel od stóp do głów. Poza bielą na wybiegach królowała ciemna zieleń wymieszana z granatem, oczywiście nie zabrakło również szarości, brązów i beżów. Jednym z kolorów, który bardzo lubię i który również dość często pojawiał się na wybiegach, był oczywiście bordowy, którego wzmożona obecność w tegorocznych kolekcjach niezmiernie mnie cieszy.

 

Jeśli chodzi o nowe trendy, to już niestety tyle na ten temat. Przyznam się szczerze, że tym jeśli chodzi o tegoroczne kolekcje, to nie miałem zbyt wygórowanych oczekiwać, więc tez bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie to, co w tym sezonie mogłem ujrzeć na wybiegu. Niezmiernie ciekawi mnie również twoja opina na temat powyższych trendów, dlatego też będę wdzięczny, jeśli zechcesz się nią podzielić w komentarzu. Oczywiście na sam koniec nie pozostaje mi nic innego niż zaprosić cię na mój newsletter, gdzie znajdziesz więcej o szeroko pojętej dziedzinie męskiego stylu, jak i perfum.

Serdecznie pozdrawiam.

 

signature